W 2006 roku posiadał majątek szacowany na nieco ponad 123 mln zł. Na tę kwotę składały się przede wszystkim akcje „Jabłonna” SA i „Żołądkowa” SA oraz Polmos Lublin SA. – w sumie warte 100 mln złotych.

Urodził się w 1964 roku w Biłgoraju.  Jego matka, Czesława, przeżyła pobyt w obozie koncentracyjnym na Majdanku a po wojnie była zastępcą dyrektora w zakładach metalowych, należała do PZPR. Zmarła 4 lata temu. Ojciec, Marian, do 1982 również  był członkiem PZPR ale wystąpił z partii po tym, jak jego syn został aresztowany w związku z działalnością opozycyjną

Janusz Palikot studiował na Wydziale Filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego, na którym obronił pracę magisterską dotyczącą Krytyki czystego rozumu Immanuela Kanta, której promotorem był Marek Siemek. Już w okresie studiów zajął się handlem. Skupował od rolników drewniane palety a następnie sprzedawał je z przebitką Baltonie. W latach 1987–1989 był pracownikiem naukowym Instytutu Filozofii Polskiej Akademii Nauk. Przez jakiś czas pisał nawet doktorat poświęcony fenomenologii Husserla ale porzucił karierę naukową dla biznesu.

W 1989 pożyczył od teścia 1 tysiąc dolarów i stworzył zakład produkujący palety, które eksportował do krajów Europy Zachodniej za ceny blisko 2-krotnie wyższe niż te oferowane przez Baltonę. Sprzedał ten biznes, a w 1994 roku utworzył produkującą wina musujące firmę „Ambra”, w której przez jedenaście lat zajmował stanowisko prezesa zarządu. Skupiał się tam na produkcji win musujących. W 1996 roku przejął swojego największego konkurenta : Cin Cin. Po sprzedaży udziałów w tym przedsiębiorstwie firmie Schloss Wahenheim założył następną spółkę Jabłonna S.A., poprzez którą kontrolował Polmos Lublin S.A., produkujący m.in. wódkę Żołądkową Gorzką. Akcje Polmosu sprzedał w 2006 po wprowadzeniu spółki na giełdę. W tym miejscu warto dokonać niewielkiej dygresji i wspomnieć w kilku słowach o modelu biznesowym Ambry. Jest to jedna z niewielu firm notowanych na polskiej giełdzie, które mogą pretendować do miana spółki twierdzy w rozumieniu Warrena Buffetta. Chodzi tutaj o fakt posiada dość silnych jak nasze warunki marek : CIN&CIN, DORATO, EL SOL, FRESCO, PLISKA, PICCOLO czy wreszcie CYDR LUBELSKI. W ostatnich latach przychody firmy wzrastały a marża netto czyli iloraz zysku netto i przychodów wynosi 5% co jest przyzwoitym wynikiem.

W 2005 roku Palikot rozwiódł się z pierwszą żoną Barbarą Nowińską. Wtedy też doszło do podziału majątku. Potem eksmałżonka polityka uznała, że została pokrzywdzona przy podziale wspólnej kasy i zaczęła domagać się dodatkowej kwoty : 57 mln 602 tys. 69 zł i 85 groszy.

Twierdziła, że podstawą do tych rządań jest nieuwzględnienie przy podziale majątku nieruchomości, udziału w spółkach i wynagrodzeniach polityka. Wg Nowińskiej  były mąż tuż przed rozwodem wyprowadził część ich wspólnego majątku. Przeniósł go ze spółki Jabłonna do JP Family Foundation, ulokowanej na karaibskiej wyspie Curacao.

W 2013 roku, po 7 latach zakończyła się ich sądowa batalia. Nie udało jej się udowodnić przed sądem, że takie składniki majątku, rzeczywiście istniały, lub że pominięto je podczas sprawy rozwodowej i podziału majątku w 2005 r. Według samego Janusza Palikota, żona dostała 30 mln zł w gotówce, nieruchomościach i dziełach sztuki. Ostatecznie po długiej batalii ex-żona otrzymała dodatkowo niewiele ponad  300 tys. zł.   Co ciekawe późniejszych sejmowych oświadczeń majątkowych posła wynikało, że jego fortuna istotnie stopniała.

Równolegle do sprawy o ponowny podział majątku, warszawska prokuratura prowadziła postępowanie dotyczące oświadczeń majątkowych polityka oraz działania na szkodę spółki Jabłonna. – Po wielu latach ta sprawa została umorzona z powodu braku znamion czynu zabronionego – informuje mecenas Janusz Łomża, pełnomocnik Janusza Palikota. Śledczy napisali wtedy w komunikacie, że „analiza kwestionowanych oświadczeń majątkowych dowodzi, że pomimo nieprecyzyjnego opisania w nich zobowiązań albo braku wszystkich elementów majątku posła – zamiarem Janusza Palikota nie było zafałszowanie jego sytuacji finansowej”. Według prokuratury nie było też podstaw do uznania, że decyzje podejmowane w spółce Jabłonna doprowadziły do ukrycia majątku, o który spierali się byli małżonkowie.

W marcu 2012 roku Zbigniew Ziobro, wówczas szef Solidarnej Polski, zaapelował do prokuratora generalnego o sprawdzenie, czy w śledztwie dotyczącym majątku Palikota i Nowińskiej nie było nacisków, ale apel ten pozostał bez echa.

Obecnie były poseł może już nie jest multimilionerem (przynajmniej nie oficjalnie) ale wciąż posiada kolekcję obrazów i sztuki wartą 3 mln zł oraz kolekcję książek wycenianą na 450 tys. zł. Jak widać nie stracił swoich artystycznych zainteresowań.

 

Zapraszamy także do wykładu audio o nieruchomościach :

https://audioteka.com/pl/audiobook/inwestowanie-w-nieruchomosci-poradnik-w-100-praktyczny

Oraz do E-booka. Możesz pobrać bezpłatną próbkę:

https://ebookpoint.pl/ksiazki/inwestowanie-w-nieruchomosci-poradnik-w-100-praktyczny-lukasz-tomys,s_0055.htm

 

Zdjęcie : https://pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Palikot#/media/File:Janusz_Palikot_Sejm_czerwiec_2015.JPG