Nadszedł czas, aby poruszyć temat wody. Zazwyczaj jest to ten rodzaj opłat za media, na który przeznaczamy najwięcej pieniędzy. Warto więc zadbać o to, aby kwoty te były jak najniższe.

Pierwsza kwestia to mycie naczyń. Powszechnie uznaje się, że warto zainwestować pieniądze w zmywarkę.  Według wpisu na blogu “Finanse na obcasach” z lutego 2016 roku główną zaletą tego urządzenia jest niższy pobór wody. Nawet po doliczeniu kosztów energii okazuje się, że jedno umycie kompletu naczyń w zmywarce będzie nas kosztować średnio siedemdziesiąt pięć groszy. Ręczne mycie pochłonie prawie trzydzieści pięć procent więcej naszych pieniędzy. Oczywiście wszystko zależy od skali. Na pewno nie opłaca się kupować zmywarki osobie, która mieszka sama, je poza domem i musi myć tylko dwa kubki dziennie.

Kolejną kwestią jest kąpiel. Są osoby, które uwielbiają korzystać z wanny, inne z prysznica, a dla jeszcze innych nie ma to większego znaczenia. Jednak jak podaje portal “Nowiny24” wanna pochłania średnio aż trzy razy więcej wody niż prysznic. Co oczywiście widocznie przekłada się na wysokość naszego rachunku. Dlatego czasem warto zrezygnować z nawyków i zachować trochę pieniędzy w portfelu. Jeśli natomiast ktoś potrzebuje dużej ilości wody do mycia, to dobrym rozwiązaniem może okazać się zastosowanie perlatora. Jest to specjalne sitko, którego zadaniem jest napowietrzanie wody płynącej z prysznica. Pomimo tego, że zużycie pozostaje na niskim poziomie, to my sami mamy wrażenie, że wzięliśmy kąpiel w dużej ilości wody.

Zapraszamy także do wykładu audio „Inwestowanie w nieruchomości. Poradnik w 100% praktyczny” oraz do e-booka. Tutaj możesz pobrać bezpłatną próbkę.

Ciekawych sposobów na oszczędzanie wody dostarcza nam także wpis ze stycznia 2015 roku, który ukazał się na blogu „Domokonkret”. Po pierwsze warto uświadomić dzieciom czy  współlokatorom, jaką wartość ma woda. Istotne jest wprowadzenie prostych zasad, takich jak zakręcanie wody podczas mycia zębów.

Kolejną sprawą jest przegląd hydrauliczny domu. Należy sprawdzić, czy nic nie kapie z kranu lub czy nie przecieka jakaś uszczelka. Zazwyczaj jest to kwestia kilkunastu minut, a może pozwolić na konkretne oszczędności w skali roku. Dobrym sposobem jest także sprawdzenie wodomierza w godzinach, kiedy nikt nie używa wody. Jeśli zmieni się stan licznika, to oznacza, że urządzenie może być zepsute i należy je wymienić.

Z kolei do oszczędności w łazience, oprócz korzystania z prysznica, może przyczynić się wyrzucanie drobnych śmieci do kosza. Wiele osób umieszcza je w sedesie, a następnie spłukuje wodę, co generuje niepotrzebne zużycie.

Autor: Kinga Kosecka

Zapraszamy także do wykładu audio „Inwestowanie w nieruchomości. Poradnik w 100% praktyczny” oraz do e-booka. Tutaj możesz pobrać bezpłatną próbkę.

Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/hydraulik-naprawa-kran-bateria-2788336/