Kolejny słaby odczyt PMI dla polskiej gospodarki. 

Polski PMI spadł poniżej 50 punktów do poziomu 49,5, symbolicznie oznaczających granicę między recesją i rozwojem. W  opublikowanym na początku grudnia raporcie IHS Markit PMI Polskiego Sektora Przemysłowego czytamy między innymi :

„Według najnowszych danych PMI®, w listopadzie koniunktura w polskim sektorze przemysłowym znacznie się pogorszyła. Główny wskaźnik PMI spadł poniżej neutralnego progu po raz pierwszy od ponad czterech lat, a liczba nowych zamówień, wielkość produkcji i zatrudnienie uległy zmniejszeniu. Liczba nowych zamówień eksportowych spadła czwarty miesiąc z rzędu, choć w wolniejszym tempie. Nastroje w sektorze nadal się pogorszyły i były najsłabsze od początku 2013 roku, co uzasadniano oczekiwanym spowolnieniem gospodarczym w kraju jak również szerzej, w Europie.”

Podobną tendencję obserwujemy w Strefie Euro oraz na świecie. Poniżej 50 punktów znajdują się już  PMI’e między innymi takich krajów jak Włochy, Korea Południowa i Tajwan. Zgodnie z cyklem 40-miesięcznym dołek cyklu czeka nas za kilka miesięcy. Jeśli miałby się on po raz kolejny sprawdzić to przed nami  dalsze pogorszenie danych. Dziś niemiecki indeks akcji DAX wyznaczył minima 2018 roku, co dobrze koresponduje ze słabymi danymi makroekonomicznymi.

 

Łukasz Tomys

Źródło danych i zdjęcie :  https://www.markiteconomics.com/Survey/PressRelease.mvc/4f37d31f0f434add8e792d9d9533e465