Ukończył studia na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, ale zawsze miał w sobie duszę artysty i chciał studiować na ASP. Swoją pasję wykorzystał przy projektowaniu biżuterii. To właśnie on sprawil, że  polskie przedsiębiorstwo jubilerskie o nastarszej tradycji w naszym kraju, stało się tym czym jest obecnie. Wojciech Kruk przekształcił rodzinną firmę powstałą w 1840 roku w  ogólnopolską sieć liczącą ponad siedemdziesiąt salonów z biżuterią i zegarkami. Zakład jubilerski założony przez Leona Skrzetuskiego w Poznaniu obsługiwał  głównie ziemiaństwo i arystokrację. Później warsztat został przejęty przez siostrzeńca Skrzetuskiego, Władysława Kruka.

Pod koniec XIX wieku otworzył pierwszy salon sprzedaży. Następnie firma trafiła do jego syna Henryka, który kierował nią w międzywojniu i w okresie PRL-u. W 1974 roku Henryk przekazał przedsiębiorstwo swojemu synowi Wojciechowi. Po upadku komunizmu Kruk znalazł inwestora – Polsko-amerykański Fundusz Przedsiębiorczości. Wyłożył pieniądze na rozwój, co pozwoliło na  przekształcenie zakładu w sieć salonów.

W 1990 roku Wojciech Kruk znalazł się na czterdziestym pierwszym miejscu na liście najbogatszych Polaków magazynu „Wprost”. Potem firma trafiła na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. Jednak rodzinna firma padła ofiarą  przejęcia. W maju 2008 roku zarząd Vistuli i Wólczanki ogłosił wezwanie na blisko 2/3 akcji jubilerskiej spółki za 200 mln. złotych.

Atak Vistuli kompletnie zaskoczył Wojciecha Kruka. Doniesienia o sytuacji rodzinnej firmy wywołały olbrzymi szum medialny. Strach padł na inne firmy o rodzinnej tradycji, które weszły na GPW. Zjawisko wrogiego przejęcia, popularne np. w USA , w polskich realiach było zaskoczeniem. Wojciech Kruk, pomimo starań, nie odparł ataku  i stracił kontrolę nad własną firmą.  Jednak nie przestał walczyć i jak twierdził, uciekł do przodu. Sprzedał za 90 mln. złotych akcje rodzinnej firmy i za połowę uzyskanych funduszy kupił udziały w Vistuli i Wólczance. Przez moment Wojciech Kruk posiadał  7,75 procenta akcji Vistuli, ale mimo walki stracił wpływ na decyzje dotyczące sieci. Dziś nie znajduje się on już wśród ujawnionych akcjonariuszy Vistuli, posiadających ponad 5% udziałów. Jest tam natomiast Jerzy Mazgaj, oraz należący do milionerów z Kalisza producent m.in Grześków Colian, który również jest notowany na GPW.

Po utracie rodzinnej firmy Wojciech Kruk  nie pozostał bezczynny. Oszczędności zainwestował w biznes własnych dzieci – Wojciecha Kruka juniora i Anny Kruk. Rodzeństwo specjalizuje się w biżuterii modowej. Stworzyli nową markę pod nazwą :  Ania Kruk. Tworzą produkty dla  dziewczyn i stosunkowo młodych kobiet.  Jubilerska tradycja została podtrzymana w piątym pokoleniu i pod tym względem jest to prawdopodobnie rekordowy wynik w skali naszego kraju.

Zapraszamy także do wykładu audio o nieruchomościach :

https://audioteka.com/pl/audiobook/inwestowanie-w-nieruchomosci-poradnik-w-100-praktyczny

Oraz do E-booka. Możesz pobrać bezpłatną probkę :

https://ebookpoint.pl/ksiazki/inwestowanie-w-nieruchomosci-poradnik-w-100-praktyczny-lukasz-tomys,s_0055.htm