Planowanie własnego budżetu domowego warto poprzedzić poznaniem modelowej struktury budżetu domowego, oraz wyliczeniem “swojej wartości aktywów netto”. 

Znacznie łatwiej jest stworzyć swój plan mając jakiś punkt odniesienia. Ciekawa klasyfikacja wydatków została zaproponowana przez Richarda Jenkinsa. Model ten został opisany w artykule z lipca 2015 roku na blogu http://jakoszczedzacpieniadze.pl i wygląda następująco:

  1. 60% naszych przychodów netto powinny stanowić zobowiązania stałe. Nie są to tylko wydatki niezbędne, ale także takie, które zobowiązaliśmy się ponosić zarówno w stosunku do osób trzecich jak i do siebie. Przykładem zobowiązań stałych są opłaty za czynsz, jedzenie, telewizję, Internet, raty kredytu, ubezpieczenia oraz inne.
  2. Następną kategorią budżetu domowego są inwestycje emerytalne. Powinny one stanowić 10% przychodów. Ważne, aby przed przejściem na emeryturę nie wykorzystywać tych środków.
  3. Kolejne 10% według Richarda Jenkinsa powinny stanowić oszczędności krótkoterminowe, które w niedalekiej przyszłości zostaną przeznaczone na wydatki nieregularne. Pieniądze te odkłada się, aby zrealizować takie cele jak wakacje, remont domu czy zakup telefonu.
  4. 10% powinno zostać także przeznaczone na oszczędzanie długoterminowe. Pieniądze te odkłada się nie tylko na realizację celów, które są oddalone w czasie, ale także między innymi na szybszą spłatę  długów. Z tych środków buduje się również poduszkę finansową, czyli kapitał, który pozwala przetrwać i utrzymać dotychczasowy poziom życia przez okres 6 – 12 miesięcy na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń, takich jak utrata pracy czy wypadek.
  5. Dopiero ostatnie 10% przychodów, które uzyskujemy, możemy przeznaczyć na drobne przyjemności i zachcianki. Są to pieniądze, które możemy wydać bez wyrzutów sumienia, aby cieszyć się życiem tu i teraz.

Jak widać model ten  nie pozostawia miejsca na chaos w portfelu. Wyznaczana on sztywne ramy, wg których powinniśmy rozdysponowywać swoje środki.

Model ten wygląda nieco inaczej, kiedy nasze comiesięczne zobowiązania stanowią znaczną część przychodów netto. W tym przypadku Richard Jenkins  radzi, aby ograniczyć wydatki, które nie są nam niezbędne do życia. Może to być np. rezygnacja z abonamentu telewizyjnego lub przeprowadzka do mniejszego mieszkania, aby zmniejszyć koszty ogrzewania i inne  opłaty. Jeśli Twoja wartość netto jest ujemna to również warto zastanowić się nad wdrożeniem ostrzejszych oszczędności.

Czym jest “Twoja wartość netto” ? O tym pisaliśmy w poprzednim wpisie w dziale “Finanse osobiste”. Zapraszamy !

Autorzy  : Mateusz Sawicki i Kinga Kosecka