Steve Wozniak nigdy nie zakładał firm, aby się bogacić.

Chętnie  wspierał działalność charytatywną i to w wymiarze bez porównania większym niż inni ludzie dysponujący porównywalnym majątkiem. Sponsorował wiele projektów, a także inicjatyw i miejsc, w których sens istnienia wierzył. Tak było między innymi z Children’s Discovery Muzeum w San Jose czy The Tech of Silicon Valley – muzeum komputerów. Projekty, których celem było edukowanie społeczeństwa poprzez zaangażowanie gości i dostarczanie nauki poprzez rozrywkę. Najważniejszy był dla niego człowiek. Jeśli spotkał odpowiednich ludzi, których momentalnie polubił, był w stanie zainwestować nawet w szkołę baletu, co też kiedyś uczynił.


W młodości Steve myślał o tym, aby zostać nauczycielem.  Wierzył, że edukacja ma ogromne znaczenie dla losów społeczeństwa. Zrozumiał, że odkąd pamięta, miał dobry kontakt z dziećmi i młodzieżą w każdym wieku. Swego czasu był nawet  animatorem zabaw, przebierał się za postacie z bajek i zabawiał dzieci. Wielokrotnie przyznawał, że podobała mu się ta praca, że mógłby wykonywać ją nawet za darmo.


W latach dziewięćdziesiątych  pojawiła się potrzeba przybliżenia świata komputerów uboższej  młodzieży w USA i udostępnienia ich w szkołach. Steve odegrał w tym procesie ważną rolę. Z własnych funduszy tworzył w niektórych placówkach laboratoria komputerowe. Bliższy kontakt ze szkołami zaowocował tym, że został… nauczycielem informatyki.

Posłuchaj naszego audiobooka z historią Steve’a Wozniaka :

https://www.gandalf.com.pl/e/steve-wozniak-geniusz-apple-biografia/

Cierpliwie wyjaśniał uczniom, jak się włącza komputer, co urządzenie ma pod obudową i jak wiele potrafi zdziałać. Ważne było także to, aby nauczyć dzieci odpowiedniego dbania o urządzenie, rozpoznawania wszelkich usterek i sposobów na ich naprawę. Nie stosował przy tym trudnego słownictwa czy równań matematycznych. Nie chciał zniechęcać dzieci. Wprost przeciwnie. Dzięki temu były pod wrażeniem Woza a on chwalił się zdolnymi podopiecznymi, wielu z nich jest dzisiaj inżynierami. Jedna z jego uczennic  wspomina, że spośród 30 uczniów w jej klasie gdzie zajęcia poprowadził Wozniak aż ośmioro pracowało później w branży technologicznej.

Edukacja okazała się jedną  z najdłuższych przygód Wozniaka.  Z nauczycielstwem związał się na blisko dekadę.  Praca ta dawała mu poczucie spełnienia, samorealizacji. W rozmowie z reporterami portalu Wirtschaftswoche powiedział, że bardzo długo informacja o tym, że był nauczycielem, nie trafiła do wiadomości publicznej, co korzystnie wpłynęło na jego ówczesne życie, ponieważ mógł wykonywać swoje obowiązki w ciszy i spokoju.

 

Autorzy : Wojciech Kowalczyk i Łukasz Tomys

Posłuchaj naszego audiobooka z historią Steve’a Wozniaka :

https://www.gandalf.com.pl/e/steve-wozniak-geniusz-apple-biografia/

Historię Steve’a Wozniaka poznasz także z jego autobiograficznej książki iWoz, którą wydano również w języku polskim.