Wielu z nas  często tłumaczy sobie, że nadprogramowy batonik lub kanapka w fast foodzie nie zrujnuje jego finansów.

Nie mamy również problemu z drobną opłatą za parkowanie, bo nie chce nam się przejść trzystu metrów czy też zakupem kolejnej gazety, która ostatecznie dołączy do stosu „może kiedyś skończę czytać”. Tłumaczymy to tym, że drobnych kwot nie opłaca się oszczędzać.

Oczywiście patrząc na to w kategorii „liczy się tylko dzisiaj” to rzeczywiście kilka złotych w tę czy w drugą stronę nie robi różnicy. Sytuacja zmienia się jednak, jeśli weźmiemy pod uwagę dłuższy okres. Szczegółowych kalkulacji dokonuje autor wpisu z czerwca 2013 roku, umieszczonego na blogu wolnymbyc.pl.

Przy założeniu, że odłożymy jedynie 5 zł dziennie, uda nam się uzyskać aż 1825 zł w ciągu roku. Trzeba przyznać, że to całkiem niezła sumka w porównaniu do poniesionych nakładów. Natomiast jeśli ta liczba kogoś nie przekonuje to warto uzmysłowić sobie, że po 10 latach odkładania 5 zł dziennie na 5-procentową lokatę (po odliczeniu podatku Belki) można wyciągnąć z niej aż 23 tysiące. Autor bloga najprawdopodobniej jest przesadnym optymistą zakładając  tak wysokie oprocentowanie lokat. Niemniej jednak suma ta daje do myślenia.

Autor : Mateusz Sawicki