Oprócz płacenia składek na ubezpieczenie, warto zrobić jeszcze jedną ważną rzecz.

Autor bloga “Finanse bardzo osobiste” we wpisie ze stycznia 2017 roku radzi założyć tak zwaną “czerwoną teczkę”. Nie, nie mamy na myśli kolejnej lustracji i teczek Macierewicza. Jest to nic innego jak zbiór bardzo ważnych dokumentów oraz instrukcji, które pomogą współmałżonkom lub innych osobom trzecim uregulować pewne sprawy po naszej śmierci. Nawet jeśli jeszcze nie wybieramy się na tamten świat, to warto zawczasu przygotować się na taką ewentualność.

Co powinno się znaleźć w “czerwonej teczce”? Wszystko zależy od naszej indywidualnej sytuacji i tego, co aktualnie posiadamy. Autor wspomnianego bloga proponuje w pierwszej kolejności stworzyć instrukcję postępowania krok po kroku po naszej śmierci. W “czerwonej teczce” warto również umieścić listę osób wraz z namiarami, które mogą pomóc rodzinie, kiedy nas już zabraknie. Nie powinno zabraknąć w niej testamentu, a także polisy na życie wraz z numerem kontaktowym do przedstawicieli. W teczce powinny znaleźć się także informacje o kontach osobistych i lokatach. Obecnie w tych produktach bankowych znajdują się miliardy złotych, ponieważ spadkobiercy zmarłych osób nie wiedzą o ich istnieniu. Ważne są także dokumenty związane z funduszami inwestycyjnymi, OFE, IKE, IKZE oraz akcjami i obligacjami w domach maklerskich.

Zapraszamy także do wykładu audio “Inwestowanie w nieruchomości. Poradnik w 100% praktyczny” oraz do e-booka. Tutaj możesz pobrać bezpłatną próbkę.

Oprócz aktywów w naszej “czerwonej teczce” powinniśmy zawrzeć także informacje o zobowiązaniach. Wcześniej czy później upomną się o nie wierzyciele, więc warto przygotować rodzinę na taką ewentualność. Są to między innymi kredyty hipoteczne, karty kredytowe czy pożyczki – zarówno te bankowe, jak i od osób prywatnych. W teczce warto także umieścić dokumenty związane z działalnością gospodarczą, jeśli ją prowadzimy, lub dane dotyczące pracy na etacie.

Ważne jest także wypunktowanie instytucji, które należy powiadomić o zgonie. Może to być przykładowo wspólnota mieszkaniowa lub dostawca Internetu. Nie zaszkodzi również podać danych do portali społecznościowych oraz adresów e-mail, a także poprosić o ich usunięcie.

Choć temat “czerwonej teczki” jest  – delikatnie rzecz ujmując – niezbyt optymistycznie nastrajający, to jednak nie należy go unikać. Warto wykonać te kilka działań, aby pomóc rodzinie wtedy, kiedy nas już nie będzie. Wszak chodzi tutaj o bezpieczeństwo naszych najbliższych. Należy pamiętać, ile osób ginie co roku chociażby na drogach w sposób nagły i nieoczekiwany. Nawet osoba młoda i w pełni zdrowia powinna pomyśleć o przygotowaniu “czerwonej teczki”.

Autor: Kinga Kosecka

Zapraszamy także do wykładu audio “Inwestowanie w nieruchomości. Poradnik w 100% praktyczny” oraz do e-booka. Tutaj możesz pobrać bezpłatną próbkę.

Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/papier-wizyt%C3%B3wki-kulis-pi%C3%B3ro-3094006/