Przedstawiamy dwie kolejne techniki skutecznego negocjowania ceny nieruchomości.

Nagroda w raju

Według Cezarego Szubielskiego jest to technika bardzo prosta, choć jednocześnie niezwykle męcząca. Polega ona na obiecywaniu korzyści w przyszłości, które mogą nastąpić po zawarciu transakcji właśnie z nami, w zamian za pewne ustępstwa. Zarówno my, jak i nasz rozmówca, nie możemy jednak być pewni tego, że nagroda kiedykolwiek zostanie “wypłacona”. Dlatego też takie ustalenia zawsze warto zapisać w umowie. Często jednak jest to niemożliwe. Przykładowo klient biura nieruchomości szukając mieszkania, twierdzi, że ma gotówkę lub zdolność kredytową  na zakup jeszcze 2 kolejnych mieszkań i argumentuje: “Proszę zmniejszyć mi prowizję. Przecież i tak dużo państwo dzięki mnie zarobicie, bo w planach mam jeszcze zakup dwóch kolejnych mieszkań”. Oczywiście te dodatkowe mieszkania to pewna forma “nagrody w raju”. Nie sposób zagwarantować, że faktycznie tak wyglądają plany tego człowieka. Zresztą nawet jeśli rzeczywiście ma zamiar dokupić dwa kolejne mieszkania, to niekoniecznie ponownie skorzysta z usług biura, któremu teraz obiecuje przyszłe zyski.

Zapraszamy także do wykładu audio “Inwestowanie w nieruchomości. Poradnik w 100% praktyczny” oraz do e-booka. Tutaj możesz pobrać bezpłatną próbkę.

Optyk z Brooklynu

Zarówno tę technikę, jak i kilka innych, możemy znaleźć na portalu “Poradnik negocjacji” w artykule z grudnia 2015 roku. Metoda ta może zostać zobrazowana następującą scenką. Do optyka przychodzi klient i pyta, ile kosztują okulary. Sprzedawca odpowiada, że sto złotych. Kiedy nie widzi negatywnej reakcji na twarzy klienta, oświadcza, że jest to cena za jedno szkło. Jeśli kupujący nadal pozostaje niewzruszony, wówczas optyk proponuje mu oprawki w cenie trzystu złotych, następnie szkła antyrefleksyjne za dodatkowe pięćdziesiąt złotych, usługę ekspresową, oczywiście za dopłatą i tak dalej. Sprzedający kolejno ujawnia nowe koszty produktu do momentu, kiedy klient wyrazi zniecierpliwienie lub zaskoczenie. Technikę tę stosuje się w celu nieujawnienia całkowitego kosztu usługi podczas wstępnych negocjacji. Choć jest to metoda bardzo irytująca, to jednocześnie skuteczna. Mało kto bowiem zdecyduje się zrezygnować z produktu, jeśli wcześniej poświęcił wiele czasu, aby zapoznać się z ofertą.

Autor: Kinga Kosecka

Zapraszamy także do wykładu audio “Inwestowanie w nieruchomości. Poradnik w 100% praktyczny” oraz do e-booka. Tutaj możesz pobrać bezpłatną próbkę.

Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/osi%C4%85gni%C4%99cia-umowy-biznesu-biznesmen-3550391/